Ruch ¦wiat³o ¯ycie diecezji siedleckiej
Strona g³ówna · Kontakt · Linki · Galeria · Video · Ks. Marek Boruc · Domowy Ko¶ció³ Diecezji Siedleckiej · Wolontariat misyjnyWrzesieñ 03 2010 04:55:36
Nawigacja
Strona g³ówna
Moria
Pobieranie plików

Kontakt
Linki
Galeria
Video
Szukaj

Ks. Marek Boruc
Domowy Ko¶ció³ Diecezji Siedleckiej
Oaza Dzieci Bo¿ych
Polecamy
Oaza.pl
Domowy Ko¶ció³
Krucjata Wyzwolenia Cz³owieka
Ks. Franciszek Blachnicki
Czytania na ka¿dy dzieñ
Diakonia ¯ycia
Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Siedleckiej
Domowy Ko¶ció³ - Pocz±tki
Pocz±tki Domowego Ko¶cio³a w diecezji siedleckiej siêgaj± wakacji 1973r. Wiosn± tego¿ roku ksi±dz wikary parafii ¶w. Józefa w Miêdzyrzecu Podlaskim Jerzy Zychora, zaproponowa³ nam udzia³ w 15-to dniowych rekolekcjach dla rodzin, w Kro¶cienku n/Dunajcem. Nie znaj±c formy tych rekolekcji, pojechali¶my wraz z 9-letnim synem Leszkiem, na III turnus. Brakowa³o nam wówczas jakiej¶ formy ¿ycia wspólnotowego w Ko¶ciele i formacji chrze¶cijañskiej. Byli¶my otwarci na wszystko co dobre, m±dre i piêkne. Okaza³o siê, ¿e ten nowy sposób spêdzania wolnego czasu, w grupie prze¿ywaj±cej swoje chrze¶cijañstwo, pog³êbiaj±cej wiarê, odkrywaj±cej prawa ¿ycia duchowego by³ porywaj±cy. Otworzy³ nam nowe perspektywy i nowe spojrzenie na otaczaj±cy ¶wiat. A by³ to w ko¶ciele czas posoborowy, a w naszym kraju okres przepojony ideologi± komunistyczn±. Wielki g³ód Prawdy i Wolno¶ci, tu na tym przepiêknym skrawku polskiej ziemi-Kro¶cienku, móg³ byæ choæ w czê¶ci zaspokojony. Rekolekcje prowadzi³ osobi¶cie, twórca Ruchu tzw. ¯ywego Ko¶cio³a ks. prof. Franciszek Blachnicki. By³a to oaza wielka-obejmowa³a kap³anów, kleryków, siostry zakonne, katechetów, osoby doros³e i m³odzie¿. Do tych grup w 1973 roku do³±czy³y rodziny, w czasie trzech turnusów wakacyjnych. Wszyscy wówczas mie¶cili¶my siê w kaplicy Dobrego Pasterza i na Kopiej Górce, w Namiocie ¦wiat³a i w kolejce na skromne posi³ki w ma³ej sto³ówce. Rodziny mia³y swoje zajêcia na zielonej trawce lub w stodole. Rodzinami opiekowa³ siê ks. Józef Wo³owiec, marianin. Wszystko co tu prze¿ywali¶my by³o dla nas nowe, kszta³c±ce, mobilizuj±ce, a zarazem bardzo radosne.

Oto wa¿niejsze nasze odkrycia:
- nowa forma wychowania religijnego, uwzglêdniaj±ca poznanie i stosowanie, prowadz±ca do samowychowania.
- metoda ma³ej grupy, tworzenie wspólnoty jako ¶rodowiska wychowania.
- szko³a liturgii, czynny udzia³ w misterium liturgicznym.
- otwarcie siê na dzia³anie Ducha ¶w., ruch charyzmatyczny.
- szko³a modlitwy, wspólnotowej i osobistej; odpowied¼ na S³owo Pana.
- ewangeliczna rewizja ¿ycia.
- apostolstwo ¶wieckich, ¶wiadectwo ¿ycia.
- prze¿ycia Ko¶cio³a jako wspólnoty.
- eklezjalno¶æ Ruchu, zwi±zek z hierarchi± Ko¶cio³a.
- has³a; Nowy Cz³owiek, Nowe ¯ycie, Nowa Kultura.
- duchowo¶æ ma³¿eñstwa.
- rodzina komórk± Ko¶cio³a, apostolstwo rodzin.
- sprawy ekumenizmu.
- Nowa Ewangelizacja, Ewangelia w piosence itp ...



Rekolekcje 15-dniowe oparte by³y od pocz±tku na prze¿ywaniu tajemnic ró¿añcowych i roku liturgicznego, ze szczególnym uwzglêdnieniem Sakramentu Chrztu, Pojednania i Eucharystii. G³ównym zadaniem tych pierwszych rekolekcji jak wydaje siê, by³o rozbudzenie potrzeby pog³êbiania wiary, prze¿ywania Eucharystii jako ¼ród³a i szczytu oraz Ko¶cio³a jako komunii osób. Jak pó¼niej zrozumieli¶my by³o to wprowadzanie w ¿ycie postanowieñ II Soboru Watykañskiego.
Rodziny pilnie uczestniczy³y we wszystkich ogólnych zajêciach dnia oazowego, a szczególnie ws³uchiwa³y siê w s³owa naszego za³o¿yciela, który mówi³ mo¿e monotonnie i nie³atwo, ale z odwag± i nieraz rewolucyjnie. Mia³ te¿ du¿e poczucie humoru (pogodne wieczory) i by³ bardzo ojcowski. Na zarzut w³adz o organizowaniu nielegalnych obozów odpowiada³, ¿e to w³adza nielegalnie nakazuje opu¶ciæ nam wynajête od górali mieszkania. P³acili¶my za górali kary i nie wyje¿d¿ali¶my na ¿yczenie w³adz. Program dla rodzin daleko odbiega³ od tego, który jest obecnie na rekolekcjach wakacyjnych. Po¶wiêcony by³ g³ównie ewangelicznej rewizji ¿ycia, a wiêc dotyka tych spraw, które prze¿ywaj± rodziny. Nowo¶ci± dla nas by³a praca z Bibli±. Podoba³y nam siê bezpo¶rednie rozmowy w ma³ych grupach i otwarto¶æ uczestników.
Ks. prof. Franciszek Blachnicki odwa¿y³ siê zapraszaæ na rekolekcje jako go¶ci lub jako uczestników protestantów z Holandii, Francji, Niemiec. Oni dzielili siê z nami swoj± wiar±, ewangelizowali piosenk±. Na jednych z pó¼niejszych rekolekcji dla rodzin, prowadzili nawet szko³ê biblijn±, jako jedno z zajêæ programowych. Na wzajem ubogacili¶my siê w swoj± wiarê, poprzez liczne ¶wiadectwa. To oni uczyli nas piosenek "Ojcze Chwa³a Tobie", "Postanowi³em i¶æ za Jezusem" po angielsku, a teraz ¶piewamy je po Polsku.

Po powrocie z pierwszej oazy do rodzinnej parafii powsta³ pierwszy kr±g rodzin prowadzony przez ks. Jerzego Zychorê . Jednak po roku pracy rodziny te nie zdecydowa³y siê i¶æ t± drog±, gdy¿ nie mia³y zamiaru wyje¿d¿aæ na rekolekcje.
Nasza druga oaza wakacyjna w 1974r. w Kro¶cienku utwierdzi³a nas na obranej drodze, pos³ugiwali¶my ju¿ jako animatorzy. Na tych rekolekcjach po raz pierwszy zjawi³a siê siostra Jadwiga Skudro i wziê³a rodziny pod swoj± macierzyñsk± opiekê. W prowadzeniu pomaga³a jej bardzo oddana Ruchowi Krystyna Kegel z Warszawy. Ks. Profesor Franciszek Blachnicki opracowa³ wraz z s. Jadwig± pierwsze materia³y dotycz±ce ma³¿eñstw w oparciu o duchowo¶æ ruchu Equipe Notre Dame, encyklikê Humanae Vitae i dokumenty soboru watykañskiego II. Zajêcia rodzin odbywa³y siê ju¿ na Jagielloñskiej, gdzie wizytê z³o¿y³ nam ks. bp. Tadeusz B³aszkiewicz.

Bogactwo prze¿yæ pierwszych rekolekcji w Kro¶cienku, dope³ni³o piêkno okolic, wêdrowanie na szczyty, sp³yw Dunajcem ca³ymi rodzinami i m³odzie¿±, dzielenie siê ewangeli±, modlitw± i ¶piewem na szlakach górskich. Zawsze by³ z nami ojciec F. Blachnicki - pe³en humoru, niestrudzony duszpasterz. Wspania³± turystk±, a tak¿e moderatork± doros³ych by³± tzw. "ciocia" z Lublina licz±ca sobie ok. 80 lat.
Spotyka³y siê wiêc tutaj 3 pokolenia w duchu rado¶ci i mi³o¶ci, a to ukazywa³o nam model ¿ycia w ³±czno¶ci z Bogiem i braæmi. Ten styl ¿ycia zapragnêli¶my przenie¶æ do swoich ¶rodowisk poszukuj±c odpowiednich rodzin.

W 1976 roku powsta³ nowy kr±g rodzin w Miêdzyrzecu Podlaskim, który przetrwa³ wiele lat. Pewne rodziny z niego odchodzi³y, a przychodzi³y nowe. Utrudnia³o to pracê, gdy¿ nie by³o nowych animatorów. My jako animatorzy tego krêgu, byli¶my automatycznie par± reprezentuj±c± nasz± siedleck± diecezjê na krajowych spotkaniach i dniach wspólnoty Ruchu ¦wiat³o-¯ycie. Kilka razy w roku odbywa³y siê formacyjno-organizacyjne spotkania w Lublinie, które prowadzi³ nasz za³o¿yciel. Tam pog³êbiali¶my te tre¶ci, które poznali¶my na rekolekcjach wakacyjnych. Wiele miejsca po¶wiêcano pracy nielicznych jeszcze krêgów i wymianie do¶wiadczeñ. Na lubelskich spotkaniach poznali¶my Elê i Stefana Ogrodników, którzy nale¿eli do pierwszego krêgu w Lublinie, prowadzonego przez ks. prof. F. Blachnickiego.
Coroczne podsumowania oaz wakacyjnych, w których uczestniczyli¶my, m. in. w Zakroczymiu 77r., w Podkowie Le¶nej 80r., w Maryninie k/Warszawy wielokrotnie w Czêstochowie- ukazywa³y nam dynamiczny rozwój Domowego Ko¶cio³a, w ró¿nych diecezjach.

W naszej diecezji drugi kr±g rodzin powsta³ w 1980r. w Wisznicach, dziêki Agnieszce Majewskiej, która wcze¶niej by³a w Kro¶cienku. Agnieszka i Kazimierz Majczynowie przyczynili siê do powstania krêgu w £osicach i W³odawie (1982r.). W £osicach pierwsz± par± animatorsk± byli Agata i Kazimierz Jakimiukowie, a Teresa i Bernard Szczygielscy za³o¿yli we W³odawie. W Radzyniu najpierw powsta³a oaza doros³ych prowadzona przez Pelagiê Lemiszewsk±, a z niej wy³oni³ siê kr±g rodzin prowadzony przez Mariê i Mieczys³awa Fijewskich, pó¼niej przez Aleksandrê i Stanis³awa Syryjczyków.
W Bia³ej Podlaskiej pierwszy kr±g powsta³ dziêki Janinie i Romualdowi Filipiukom. W Kamionce k/Sarnak pierwszy kr±g wiejski utworzyli Helena i Tadeusz Gontarczukowie. W £ukowie pierwszymi animatorami byli Helena i Stanis³aw Domañscy. II kr±g wiejski powsta³ w Podedwórzu dziêki Gabrieli i Januszowi Bilkiewiczom. W Siedlcach pierwszy kr±g powsta³ dziêki Krystynie i Szczepanowi Borutom oraz Wies³awie i Wies³awowi Safiañczukom. W Dêblinie m³ode ma³¿eñstwo wywodz±ce siê z oaz m³odzie¿owych Basia i Bogdan Stasiakowie tak¿e utworzyli pierwszy kr±g rodzin.


Wa¿nym wydarzeniem w naszym ¿yciu jak i Domowego Ko¶cio³a by³ udzia³ grupy ma³¿eñstw oraz m³odzie¿y w I oazie rzymskiej, w sierpniu 1979 r. Wcze¶niej, w czerwcu by³a I papieska pielgrzymka do Ojczyzny. Ojciec ¶w. Jan Pawe³ II po swoim wyborze zaprosi³ oazowiczów do Rzymu. Mieli¶my du¿e trudno¶ci z uzyskaniem paszportów. Lecieli¶my nie zorganizowan± oficjalnie grup±, ale razem. Poniewa¿ nie staæ nas by³o na pokrycie wszelkich kosztów, z pomoc± przysz³y nam siostry Urszulanki oferuj±c nam zakwaterowanie a za transport miejski i wyjazdy poza Rzym kto¶ za nas zap³aci³. Grupa liczy³a ok. 120 osób, w tym 3 ksiê¿y i dwie siostry zakonne. Siostra Jadwiga Skudro opiekowa³a siê rodzinami, a s. Hanna Grabska m³odzie¿± ¿eñsk±. Na tej oazie byli¶my razem z El± i Stefanem Ogrodnikami. Program oazy rzymskiej to III stopieñ oazy, prze¿ycie wspólnoty Ko¶cio³a. Tam by³ pierwszy kontakt z rodzinami z E. N. D. i z par± ma³¿eñsk±, odpowiedzialn± za ten ruch na ¶wiecie. Przeprowadzili oni z nami sesjê na temat duchowo¶ci ma³¿eñskiej i obdarowali pami±tkami.
Pobyt w Wiecznym Mie¶cie to ogólne i kameralne spotkania z ojcem ¶w., Msza ¶w. i ognisko w Castel Gandolfo, spotkanie z innymi ruchami odnowy (fokolarini, Marimento oazis), wêdrówki szlakiem aposto³ów i pierwszych mêczenników. Poza tym zwiedzanie licznych ko¶cio³ów, Muzeum Watykañskiego, wyjazdy do Asy¿u, na Monte Cassino itp. By³o to nie znane nam dotychczas prze¿ycie wspólnoty Ko¶cio³a w tak bliskiej ³±czno¶ci z jego G³ow±, Papie¿em- Polakiem. Ojcem duchowym naszej pielgrzymki by³ o. Andrzej Madej oblat MMP z Kodnia, który zna³ bardzo dobrze jêzyk w³oski, co mia³o znaczenie w trudnych sytuacjach. Przewodniczk± nasz± po Rzymie by³± s. Marta pracuj±ca w Radiu Watykañskim. Prowadzili¶my ró¿aniec i uczestniczyli¶my w liturgii Mszy ¦wiêtej radiowej dla rodaków w kraju i za granic±.

Po powrocie do Polski skorzystali¶my ze znajomo¶ci z o. A. Madejem i zaczêli¶my organizowaæ 1-2 dniowe rekolekcje w Kodniu. Byli tam m.in. uczestnicy z Lublina, Lubartowa, £odzi, Bia³egostoku. O. A. Madej mia³ szczególny charyzmat ewangelizacyjny, a tak¿e misyjny, by³ dla nas duchowym opiekunem wspó³pracuj±c z ks. Jerzym Zychor±, pierwszym nieoficjalnym moderatorem. On zawsze wybiera³ trudne odcinki pracy np. ewangelizacjê m³odych w Jarocinie, spotkania ekumeniczne m³odych w Kodniu, potem misja w Kijowie, a ostatnio samodzielnie na placówce watykañskiej w Tiurkiulanie, gdzie nie by³o w ogóle ko¶cio³a katolickiego. Ela i Stefan Ogrodnikowi ju¿ w Kodniu uczestniczyli z nami w rekolekcjach (a potem wielokrotnie w Le¶nej Podlaskiej, Podedwórzu, W³odawie). Ks. Jerzy Zychora prowadzi³ oazowe grupy m³odzie¿y, ale zaj±³ siê równie¿ rodzinami. Pracowa³ kolejno po Miêdzyrzecu w £ukowie, Polubiczach i Bobrownikach. Tam gdzie on przebywa³ organizowane by³y o¶rodki oazowe dla m³odzie¿y, a w Bobrownikach powsta³ taki o¶rodek dla rodzin, gdzie owczarniê przerobiono na miejsce spotkañ rekolekcyjnych. Hodowane przez ks. Jerzego Zychorê owce s³u¿y³y m. in. jako baranki ofiarne na II stopniu oazy.


Kiedy o. A. Madej wyjecha³ z Kodnia, przenie¶li¶my nasze spotkania diecezjalne z ks. J. Zychor± do Le¶nej Podlaskiej. Przez wiele lat nasze rodziny, choæ nieliczne wyje¿d¿a³y na rekolekcje 15-dniowe do Kro¶cienka i innych miejsc w Polsce, a¿ w roku 1986 zorganizowany zosta³ I stopieñ oazy w Bobrownikach. Od tej pory mogli¶my zapraszaæ rodziny z ca³ej Polski, a nawet z zagranicy do naszego o¶rodka. Nasza pos³uga animatorska pocz±tkowo poza diecezj±, to 4 oazy w Kro¶cienku, jedna z diecezj± ³ódzk± w Przysietnicy, z diec. lubelsk± w £ebuniach, a dalsze 3 oazy w Bobrownikach. Ostatnia w 1995 roku w rodzinnej parafii El¿biety w Komarówce Podlaskiej z ks. Henrykiem Skolimowskim.
W naszej diecezji wielokrotnie go¶cili¶my s. Jadwigê Skudro, która prowadzi³a w niepowtarzalnym stylu, z wielkim charyzmatem tzw. ORAR-y I lub II stopnia. Wizytowa³a te¿ nasze diecezjalne o¶rodki i wyg³asza³a konferencje. Dwukrotnie z jej udzia³em go¶cili¶my pary z E. N. D na ORAR w 1986 i 1989 roku. By³o wiele rado¶ci i po¿ytku ze wspólnych rozwa¿añ nad duchowo¶ci± ma³¿eñsk±. Frekwencja naszych rodzin oraz rodzin z s±siednich diecezji by³a imponuj±ca (na ile mog³a pomie¶ciæ Le¶na Podlaska).

Nale¿y jeszcze wspomnieæ o innych aspektach naszej pracy w Ruchu to w³±czenie siê od 1980 roku do Krucjaty Wyzwolenia Cz³owieka i propagowanie tej idei w Domowym Ko¶ciele, w rodzinach i ¶rodowiskach pracy np. w wychowaniu m³odzie¿y w duchu trze¼wo¶ci i abstynencji.
Skutkiem apostolstwa trze¼wo¶æ naszych rodzin rozpowszechni³y siê w wesela bezalkoholowe, a tak¿e inne uroczysto¶ci . Zasad± by³o, ¿e rodziny oazowe nie podawa³y nigdy alkoholu. M³odzie¿ widz±c buduj±ce postawy swoich rodziców, te¿ najczê¶ciej przyjmowa³a te zasady a niejednokrotnie wybiera³a radykaln± drogê ¿ycia kap³añskiego lub zakonnego. Mamy do¶æ du¿o powo³añ w znanych rodzinach oazowych.

Wszystkie pary za³o¿ycielskie krêgów wymienione wy¿ej bardzo aktywnie w³±cza³y siê do pracy na szczeblu diecezjalnym. Szczególnie Krystyna i Szczepan Borutowie wk³adali wiele pracy w przygotowanie ORAR-ów, rekolekcji oazowych i organizacji o¶rodka w Bobrownikach.
Zaproponowali¶my im podjêcie obowi±zków pary diecezjalnej. W tym czasie ju¿ naszym moderatorem by³ ksi±dz Marek Boruc , który zaakceptowa³ ten wybór. Odt±d zostali oni parê diecezjaln± po raz pierwszy z nominacji ks. Bpa Jana Mazura. Ruch DK w diecezji siê rozrasta³, wiêc potrzebne by³y struktury organizacyjne, jak kr±g diecezjalny, pary rejonowe i ³±cznikowe. Dziêki bliskiej wspó³pracy i wielkiemu oddaniu ks. Marka Boruca i nowej pary diecezjalnej sprawy organizacyjne zosta³y dopracowane, za co nale¿y im siê wielkie uznanie i podziêkowanie.
My jako pierwsza para diecezjalna (nieoficjalna), nie mieli¶my tak zorganizowanej pracy, ani ¶rodków, mo¿liwo¶ci czasowych (oboje pracowali¶my zawodowo), aby wszystko dok³adnie zarejestrowaæ co by³o naszym udzia³em i to przedstawiæ. Raczej starali¶my siê nape³niæ tre¶ciami duchowymi i dzieliæ siê ze spotkanymi rodzinami, wiêcej by³o u nas spontaniczno¶ci ni¿ zaplanowanego dzia³ania. By³o wiele entuzjazmu wraz z podjêt± odpowiedzialno¶ci±.
br> Wybiegaj±c w tych wspomnieniach naprzód do roku 1994, który by³ og³oszony Rokiem Rodziny, mieli¶my szczê¶cie uczestniczyæ w Kongresie E. N. D w Fatimie w lipcu tego¿ roku. Ko¶ció³ w³±czy³ siê aktywnie w obchody Roku Rodziny pod has³em "Byæ rodzin± w Ko¶ciele i ¶wiecie", chc±c popieraæ obecno¶æ katolików w strukturach ¿ycia spo³ecznego i rozpowszechniaæ prawdziwe warto¶ci ma³¿eñstwa i rodziny. Obrady Kongresu by³y absorbuj±ce, trudne dla nas ze wzglêdu na barierê jêzykow±, choæ czê¶ciowo t³umaczone we w³asnym gronie. I znowu s. Jadwiga u³atwia³a nam liczne kontakty.
Mieli¶my wiele spotkañ w grupach miêdzynarodowych, a najbardziej ³±czy³o nas prze¿ywanie we wspólnocie liturgii eucharystycznej, czy nabo¿eñstw maryjnych. Kongres ten cechowa³a wielka otwarto¶æ uczestników i prawdziwa rado¶æ. Jednym z zobowi±zañ w END jest w³a¶nie rado¶æ. Ka¿de spotkanie powinno koñczyæ siê rado¶ci±. Rado¶æ to dawanie siebie jak twierdz±. Mieli¶my dostateczn± ilo¶æ czasu na osobist± modlitwê i na czuwanie w Kaplicy Zjawienia Matko Bo¿ej.
W trakcie trwania tej pielgrzymki byli¶my krótko w Lourdes, La Sallette i w Pary¿u w kaplicy Cudownego Medalika oraz innych ciekawych miejscach. By³a to wielka ³aska nawiedziæ 4 miejsca u¶wiêcone przez zjawienie siê Maryi w nie tak odleg³ych czasach. Na tym jednak nie zakoñczyli¶my naszego pielgrzymowania z E. i S. Ogrodnikami. Pragnêli¶my zobaczyæ Ziemiê ¦wiêt±. I to zrealizowa³o siê dwa lata pó¼niej. Nawiedzenie miejsc naj¶wiêtszych dla nas, chodzenie ¶ladami naszego Pana umocni³o nas jeszcze bardziej w prze¿ywaniu zwi±zku ¶wiat³a Ewangelii i ¿ycia.

Podsumowuj±c nasze trwanie w Ruchu DK ju¿ przez 30 lat, widzimy jasno jakie jest Bo¿e dzia³anie przez s³abych ludzi. To, ¿e ruch oazowy rodzin tak rozrós³ siê w naszej diecezji zawdziêczamy Duchowi ¦wiêtemu, który pobudzi³ wiele rodzin i ksiê¿y do tej formy pracy i ¿ycia wspólnotowego. Dziêkujemy Panu za tych wszystkich ludzi, którzy w³±czyli siê w to dzie³o, zarówno prowadz±cych jak i uczestnikom, tym, którzy wprowadzali wskazania naszego Ruchu w ¿yciu rodzinnym daj±c innym ¶wiadectwo o Bo¿ej Mi³o¶ci. Jak Pan jest hojny w swej dobroci i mi³osierdziu dla tych, którzy Go kochaj±.
Chwa³a Panu. Alleluja
El¿bieta i Józef Korpyszowie
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.

Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa U¿ytkownika

Has³o



Nie jeste¶ jeszcze naszym U¿ytkownikiem?
Kilknij TUTAJ ¿eby siê zarejestrowaæ.

Zapomniane has³o?
Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
Losowa Fotka


ORAR - Górki
skrzynka_modlitwy
diakonia_modlitwy@wp.pl
Domowy Ko¶ció³
Domowy Ko¶ció³ Diecezji Siedleckiej
Historia
Pocz±tki
Krêgi
Video
O¶rodek w Bobrownikach
Ks. Marek Boruc
Wolontariat misyjny

Ostatnie Artyku³y
plan DOMu
Jakie s± wa¿ne wyzwa...
Co siê wa¿nego wydar...
III Dzieñ skupienia KWC
konkurs dzieci
Katolickie Stowarzyszenie "Moria" 2005 -2009