Pierwszeństwo w służbie, pokorze i cierpliwości

W dniach 22-27 sierpnia 2016 r. wraz z rodziną (żoną i dwoma córeczkami) uczestniczyliśmy w rekolekcjach ORAR II° w Bobrownikach. W związku z faktem, iż pełniłem na tych rekolekcjach posługę muzycznego, nie miałem w stosunku do nich wielkich oczekiwań. Poświęcony swojej posłudze nie spodziewałem się wynieść z tych rekolekcji zbyt wiele. Szczególnie, że były to nasze pierwsze rekolekcje, w kościele domowym jesteśmy dopiero półtora roku, a ORAR II zawiera treści poświęcone posłudze animatorów. To chyba nie dla nas – myśleliśmy wspólnie z żoną.

Jednak już od pierwszego dnia Bóg przemawiał do każdego z nas wedle tylko Jemu wiadomego scenariusza, napełniając obficie serca i umysły. Mnie od pierwszych chwil „zauroczył” przykład codziennego życia małżonków z dużym – ponad 30-letnim stażem – ich wzajemna miłość i sposób w jaki ją sobie okazywali. Skąd taka młodość ducha- pytałem się sam siebie?

Odpowiedź przyszła podczas medytacji – czuwania małżonków przed Najświętszym Sakramentem. Przypomniała mi ona dobitnie, że to Jezus uświęcił Swoim sakramentem nasze małżeństwo i to On może je najpełniej ubogacać.

Bardzo mocno przemówiły do mnie także słowa z konferencji interpretujące fragment Listu do Efezjan „ Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie…”. Dotarło do mnie, że bycie głową rodziny to przede wszystkim pierwszeństwo w służbie, pokorze i cierpliwości.

Pośród wielu innych treści którymi nasiąkaliśmy jak „gąbki”, jeszcze dwie myśli odniosłem do siebie: wielkie znaczenie podjętych w ramach domowego kościoła zobowiązań oraz fakt, że Bóg do posługi w swym Kościele nie powołuje uzdolnionych, lecz uzdalnia powołanych.

Pozdrawiam i składam Bogu dzięki za ten wyjątkowy czas łaski

Tomek

GALERIA

 

<

Miejsce: